Bomba

Bomba

Bomba – Plac Szczepański – Kraków.
O Bombie z Placu Szczepańskiego pisałem już jakiś czas temu tuuuuuu. Wtedy też obiecałem, że tam wrócę, no i wróciłem robiąc kilka zdjęć temu ciekawemu, i mimo niezbyt ruchliwej obsługi, wartemu odwiedzenia miejscu.

Wejście do Bomby z Placu Szczepańskiego, jak widać postawili też trzy stoliki na chodniku. Plakat w oknie opisuje odbywającą się wewnątrz „wystawę”.
Kręcące się kwiaty, wiem nie widać tego na zdjęciu, wiem też, że to niewiarygodne. Gdy odwiedzicie, sprawdzicie.Dama bez łasicy, bez komentarza. No ale jak oryginał wędruje nie wiadomo gdzie, to chociaż taką udało mi się zobaczyć za życia. Widok na Plac Szczepański z antresoli Bomby. Fotele jak u mojej Babci.No i wspominana wcześniej wystawa:Lepiej też ostatnimi czasy eksponowane jest menu lokalu, w którym można nawet znaleźć specyfik o nazwie Mate Drink z podwyższoną ilością kofeiny – polecam:No i jeszcze zagościła tam kolekcja miniaturowych figurek, jak widać pod ochroną:.

No i chciałem wspomnieć, że w Bombie mamy dwie zazwyczaj czyste i jasne toalety. 2 maja o 11 jedna pani wypełniała tam pit-37, a no i bywanie w Bombie to się powoli staje wyższy szczebel lansu – osobiście siedziałem obok Lesława Żurka, a nie jest to mój kolega z podstawówki, przy czym zaznaczam też człowiek.