Gazeta Cafe

Gazeta Cafe

Gazeta Cafe, a raczej Gazeta Wyborcza Cafe przy ulicy Brackiej 14, tuż obok Wydziału Prawa i Administracji UJ, z którego nota bene też można do tego przesiąkniętego zapachem kawy i nowych informacji lokalu wejść.

W tygodniu pewnie często odwiedzane miejsce, w weekendy, szczególnie w przedwieczornych godzinach oaza spokoju. Uwielbiam wtedy tam siedzieć popijając ciepłą late z gazetą na kolanach przed ekranem telewizora z najnowszymi newsami tvn24. Dobrze zorganizowane miejsce łączące w sobie kawiarnie, księgarnie (można tu kupić wszystkie książki z kolekcji Gazety), oraz sklepik.
Gazeta Wyborcza Cafe w Krakowie Wnętrze przygotowane również pod różne spotkania z wydawcami, wieczory autorskie i wszelkiej maści wieczorki z cyklu kobiece czwartki. Uwagę przykuwa drewniany sufit i kominek, w którym niestety nie płonie ogień, a szkoda, ale i bez tego jest przytulnie i jednocześnie czuć wydawniczą atmosferę. Tak jakby za chwilę wejść miał sam Adam Michnik z kubkiem kawy i notatkami w ręku.

Przy pierwszej wizycie zdziwili mnie nieco od czasu do czasu przechadzający się ludzie, wypatrujący czegoś na mijanych stolikach i krzesłach – także na moim. Dziś już wiem, że po prostu szukali najnowszego egzemplarza gazety do przejrzenia.

A no i można tutaj dotrzeć do wszystkich archiwalnych egzemplarzy Gazety.Gazeta Cafe w Krakowie

  • Atmosfera: 8/10
  • Wystrój: 8/10
  • Muzyka: 6/10 (coś tam leci)
  • Obsługa: 8/10
  • Internet: tak
  • Toaleta: 8/10
  • Miejsce dla palących: nie

Podsumowanie:
wrócę tam: pewnie, choćby po to aby kupić książkę Kołakowskiego